Kruk, a może jednak królik? To co zostało zobaczone nie można odzobaczyć :)
akryl+kredka, deska 40x76cm
środa, 2 września 2015
Drewniany pionek, chyba był podstawką na długopis. Nie używany od lat, ale szkoda było wyrzucić, stał się dwulicowym totemem. Teraz strzeże ulubionych książek na parapecie.